Uff… impreza byÅ‚a udana! Mamy miaÅ‚y w oczach Å‚zy. Tym razem raczej ze Å›miechu, a nie ze wzruszenia
Wszyscy byli zadowoleni, a ja po skoÅ„czonej zabawie byÅ‚am wprost „wypompowana”. JeÅ›li uda mi siÄ™ zorientować jak dodać tu jakieÅ› pliki, to chÄ™tnie zamieszczÄ™ scenariusz naszego cyrkowego przedstawienia. MyÅ›lÄ™, że może siÄ™ jeszcze komuÅ› przydać.
Ach, zapomniaÅ‚am o naszym prezencie dla Mam. ZrobiÅ‚yÅ›my wraz z dziećmi, a raczej – one zrobiÅ‚y z nami – dwa wspaniaÅ‚e torty. Poprzedniego dnia wszyscy poszli do pobliskiego sklepu i zakupione zostaÅ‚y niezbÄ™dne produkty: gotowe biszkopty, krem ajerkoniakowy i waniliowy, sosy owocowe i najprzeróżniejsze ozdoby do tortów.
Dzieci wykonywaÅ‚y po kolei wszystkie czynnoÅ›ci: smarowaÅ‚y blaty dżemem, nasÄ…czaÅ‚y je ponczem, zrobiÅ‚y krem i naÅ‚ożyÅ‚y na biszkopty i na koniec- naÅ‚ożyÅ‚y wszelkie dekoracje. Torty wyglÄ…daÅ‚y nad podziw dobrze! Wstyd siÄ™ przyznać, ale to byÅ‚ także mój pierwszy tort! A jak smakowaÅ‚y? PrawdÄ™ powiedziawszy nie wiem,bo nie zdążyÅ‚am siÄ™ o tym przekonać, gdyż torty zniknęły w mgnieniu oka! To chyba znaczy, że byÅ‚y dobre…